• Strona glowna
  • O nas
  • Co robimy
  • Poczatki
  • Kontakt
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ś jak śmierć

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum franciszkanie.net Strona Główna -> Alfabet
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bogumiła



Dołączył: 03 Sie 2008
Posty: 107
Skąd: Poznań

PostWysłany: Czw Paź 30, 2008 7:19 pm     Odpowiedz z cytatem

Święty Franciszek nazywał ją siostrą.

To najważnieszy moment naszego życia.
Wtedy decyduje się nasz los.
Pan nasz dał nam dzięki Swej Męce nadzieję życia z Nim na wieczność.
Czy myślicie o własnej śmierci i zastanawiacie się czasem nad tym?
Cmentarze - jakie budzą refleksje?
Czy obyczaj dekorowania grobów ( światełko-tak ) nie przesłania nam zadumy i modlitwy?

Na "moim" cmentarzu jest uroczysta Msza Święta w godzinie Miłosierdzia Bożego.
_________________
Nie złamie trzciny nadłamanej...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
alexis
Przyjaciel Forum


Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 479
Skąd: Śląsk

PostWysłany: Czw Paź 30, 2008 8:32 pm     Odpowiedz z cytatem

A 'u mnie' jest co roku tradycyjne nabozeństwo, procesja akończona również Mszą Św. w cmentarnej kaplicy. Przyznam, ze bez względu na pogodę są to zawsze dla mnie cudowne, wzruszające chwile...

Jakaś aura niezwyklości..czuję się po prostu zanurzona w Wiecznosci...

Tak zwane 'parki Śmierci' rozkwitają zyciem wiecznym, które tego dnia po prostu jest ...namacalne.
_________________
"Oby mi Bóg dał słowo odpowiednie do myśli i myślenie godne tego, co mi dano!" (Mdr 7,15)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Magda MChR
Moderator


Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 317
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pią Paź 31, 2008 9:42 pm     Odpowiedz z cytatem

+

Tak, smierć to jeden z najważniejszych momentów naszego życia.

Ale nasz los decyduje się o wiele częściej - każdego dnia. I to w dodatku nie sam - my o nim decydujemy przez to, jakich dokonujemy wyborów... Śmierć to moment, kiedy przyjmujemy ich konsekwencje - na wieczność...

Pewnej świątobliwej mniszce przygotowującej się na moment śmierci (która miała obawy, czy pójdzie do nieba) spowiedznik powiedział, że może być spokojna, gdyż drzewo - obcięte - upadnie na tę stronę, ku której się całe życie skłaniało...
_________________
"Dzisiaj ludziom więcej uśmiechu trzeba, niż białego chleba" o. Ignacy Posadzy TChr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Hagion



Dołączył: 16 Wrz 2008
Posty: 38

PostWysłany: Pon Lis 03, 2008 12:15 pm     Odpowiedz z cytatem

A mie przy okazji wieczornego spaceru wśród tysięcy zniczy na cmentarzu nasła pewna refleksja, o której nie chcę się tu dłuro rozpisywać, więc chętnych zapraszam na bloga (adres na dole)...

ŚMIERĆ - etap życia... najkrótszy - tak jak najkrócej wchodzimy w progi nowego domu... z jednym ale - wpuszcza nas, zgodnie z dotychczasowym życiem raz na zawsze i już nie wypuszcza z domu, do którego trafiliśmy... To kontrolekra, która ptzyjmuje tylko bilety w jedną stronę, a życie - to kasa w której uczynkami kupujemy bilet... Bilet wystawiany nam w jedną stronę, ale... Biblet, na którym jest gwarancja zmartwychwstania.

Ci, którzy kupiaten bilet prawdziwymi pieniędzmy mają pewność o wieczności.
_________________
Pokój i dobro...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
piotrk



Dołączył: 16 Kwi 2007
Posty: 114

PostWysłany: Pon Lis 03, 2008 4:10 pm     Odpowiedz z cytatem

ładnie to ująłeś ;)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gerda
Przyjaciel Forum


Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 200
Skąd: PL

PostWysłany: Sro Lis 19, 2008 9:33 pm     Odpowiedz z cytatem

Listopad to miesiąc poświęcony zmarłym i modlitwom za tych co odeszli , a których między nami już nie ma . Odejście kogoś bliskiego zawsze sprawia nam ból i trzeba nauczyć się życia bez nich . Czy myślimy sami o śmierci ? Pewnie tak ale wydaje mi się , że żyjąc tak naprawdę wcale nie chcemy umierać . Spychamy to myślenie na dalszy plan i pewnie nie za często zastanawiamy się z czym kiedy nadejdzie ten czas staniemy przed Bogiem ? Czy smierć boli , kiedy przyjdzie albo jak tam nam będzie ?... Kiedy odwiedzamy groby zastanawiamy się i nad swoim życiem , nad przemijaniem , odnajdujemy groby dawno zapomniane albo i ludzi znajomych , o których zanika powoli nasza pamięć . Zapalamy lampki i modlimy się nad grobami naszych przodków . Cmentarze w tym okresie są zadbane a wieczorem odchodząc szczególnie w dniu Wszystkich Świętych i Zadusznym widzimy utworzoną łunę świateł , które zapaliliśmy ze wszystkimi innymi ludżmi . Wspominamy i tych co walczyli o wolność , zmarłych kapłanów w Parafiach , zamordowanych , bierzemy udział we Mszach Świętych czy wypominkowych i modlimy się za wszystkie dusze cierpiące w czyścu .
_________________
" Nie daj się zwyciężyć złu , ale zło dobrem zwyciężaj. " Rz.12,21
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum franciszkanie.net Strona Główna -> Alfabet Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group