| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
emircoo Przyjaciel Forum
Dołączył: 11 Paź 2004 Posty: 675
|
Wysłany: Sro Gru 20, 2006 12:08 am |
|
|
W parafii NSPJ w Szczecinie trwają rekolekcje akademickie. W poniedziałek wygłoszona została bardzo ciekawa konferencja której treść wydała mi się na tyle ciekawa, że postanowiłem się podzielić z Wami treścią. Potwierdzeniem "jakości" opisywanej przeze mnie konferencji niech będzie fakt, że w poniedziałek trwała ona ok. 45 minut i pomimo to, dziś (czyli we wtorek) przyszło mniej więcej tyle samo osób A oto streszczenie konferencji:
Konferencja miała charakter stricte filozoficzny. Dotyczyła ona czterech kłamstw dotyczących ludzkiej natury i porządku świata funkcjonujących powszechnie we współczesnym świecie.
Kłamstwo pierwsze: PRAWDZIWE SZCZĘŚCIE POLEGA TYLKO NA PRZYJEMNOŚCI. Jakby nie patrzeć na otaczającą nas rzeczywistość, można zauważyć, że dziś szczęście mylone jest z przyjemnością. Świat marketingu non stop przekonuje nas, że konsumpcja danego dobra/usługi da nam wiele przyjemności i w ten spoób będziemy szczęśliwi. Pisma kobiece i te dla mężczyzn czasem w 100% swej objętości objaśniają nam jak zwiększyć dawkę przyjemności w swoim życiu: od kosmetyków, ciuchów, jedzenia, poprzez sport i na seksie kończąc. Maksymalizacja przyjemności jest postawiona na pierwszym miejscu. W tym samym chórze śpiewa grono wielu filozofów i autorytetów moralnych (lewicowych). Przyjemność sama w sobie nie jest oczywiście czymś złym, ale nie oznacza ona automatycznie szczęścia - znamy przykłady wielu osób które poprzez wyrzeczenie się przyjemności osiągnęły szczęście tutaj na ziemi. Znamy postać św. Franciszka - człowieka ascezy, zupełnego ubóstwa w niezwyłky sposób znajdującego w swym życiu Boga, prawdziwe szczęścia i radość.
Kłamstwo drugie: PRAWDZIWA WOLNOŚĆ POLEGA NA NIEZALEŻNOŚCI. Dążeniem dzisiejszego świata jest niezależność od jakichkolwiek wartości, zobowiązań. Zapomina się często o tym, że człowiek w 100% niezależny od kogolowiek jest najzwyczajniej w świece samotny. Nie ma żony, dzieci, nie ma przyjaciół gdyż chce być niezależny... Prawdziwa wolność nie polega na niezależności "OD", ale niezależności "DO". Dla nas, wolność polega na wyzwalaniu się ze zła, ze złych nawyków po to, aby w wolności podążyć drogą swojego powołania. Nasi Bracia Franciszkanie kształtowali (i nadal kształtują) swoją wewnętrzną wolność od grzechu po to, aby poprzez życie w czystości, ubóstwie i posłuszeństwie głosić światu Ewangelię. Świeccy zaś dażą do wolności od grzechu po to, aby ślubowanie "miłości, wierności i uczciwości małżeńskiej" nie było pustym frazesem, ale rzeczywistością i głoszeniem Ewangelii swoją postawą każdego dnia.
Kłamstwo trzecie: PRAWDZIWA MIŁOŚĆ TO TYLKO EMOCJE I UCZUCIA. Mąż spostrzega, że po 20 latach Jego żona nie przypomina tej uroczej kobiety której kupował kwiaty, której figura rozpalała w nim zmysły. Kobieta będąc obudzona po raz 7 tej samej nocy przez płaczące dziecko zauważa, że dziecko nie jest różową maskotką do przytulania niczym z reklamy pieluszek jednorazowych. Zakonnik któremu znudziła się codzienna rutyna przekonuje się, że nowy gwardian żyje tylko po to, aby zatruwać innym życie... Miłość polegająca tylko na emocjach i zauroczeniach nie jest prawdziwą miłością gdyż ta polega także na wierności wyborowi. Jaki sens ma świat bez prawdziwej miłości? Normą ma być 10 małżeństw w życiorysie (a jak to wygląda w Szwecji?), dzieci w placówkach wychowawczych rozrzuconych po całym kraju i kapłaństwo przedłużane co 5 lat? Trudno kochać dziecko wyjące o 3 w nocy i mające kupkę w pieluszce, ale miłość to nie tylko wzdychanie, to także łzy i zaciśnięte zęby. Inaczej się da...
Kłamstwo czwarte: POKÓJ SERCA MOŻNA UZYSKAĆ POPRZEZ ZAPEWNIENIE SOBIE BEZPIECZEŃSTWA ZEWNĘTRZNEGO. No właśnie - w czasach tak niepewnych jak dziś wydaje się, że ładny domek, dobra polisa rentierska i pokaźne środki finansowe dają poczucie spokoju serca. Nic bardziej mylnego - im bardziej zwiążemy swoje szczęście z finansami tym bardziej będziemy się o nie martwić. Dom zawsze ktoś może okraść czy podpalić, ubezpieczyciel może zbankrutować, fundusz inwestycyjny przynieść straty. Pokój duszy to praca nad swoim wnętrzem. Nie ma innej drogi - można mieć naprawdę niewiele, ale poprzez swoją wieloletnią pracę wewnętrzną osiągnąć pokój serca. Nikt nie rodzi się twardy, opanowany i spojony - to trzeba wypracować. Materia jest tylko dadatkiem której brak nie wyklucza sukcesu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Messir
Dołączył: 30 Wrz 2008 Posty: 53 Skąd: Zdolny Śląsk
|
Wysłany: Nie Paź 12, 2008 5:05 pm |
|
|
dziękuję.
niby znane i oczywiste, ale bardzo cieszę się, że mogłem to przeczytać w tym miejscu, teraz. _________________ bierz co chcesz, powiedział Pan Bóg, i zapłać za to |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hagion
Dołączył: 16 Wrz 2008 Posty: 38
|
Wysłany: Pon Paź 13, 2008 10:57 am |
|
|
Mimo iż, dla nas tu zgromadzonych to może zdawać się jasne i oczywiste to ujęte w podobny sposób jest dobrym wzorcem katechizacji i ewangelizacji... Myślę, że dany materiał bedzie bardzo przydatny... Dzięki wielkie... Na pewno wykorzystam! _________________ Pokój i dobro... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
o. Pacyfik Admin
Dołączył: 12 Maj 2005 Posty: 4247
|
Wysłany: Wto Lut 24, 2009 8:47 am |
|
|
A może warto się nad tym zastanowić w czasie Wielkiego Postu?
Zajrzyj do nas. Podziel sie tym, o czym w duchu wiary myslisz ...
www.minoriter.net _________________ www.minoriter.net |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|